Zdecydowanie nie jestem na topie ze światowymi trendami, nie wiem nawet czy znam się na 'modzie', ale z przyjemnością chadzam w tym, w czym mi wygodnie i pewnie.
Od Nike'ów po szpilki, od dresów po marynarki. Spódnice jeszcze nie, choć mam ich już trochę, jednak z uwagi na moją, hm, niezbyt szczupłą budowę ciała, co za tym idzie masywne nogi, nie mogę się jeszcze przełamać.
Jestem mocno krytyczna wobec siebie i nic tego raczej nie zmieni, więc spódniczki i szorty poczekają na ładniejsze, wysportowane (wkrótce, mam nadzieję :D) ciało ;)
Tymczasem przełamię się i pokażę Wam jak wyglądałam dzisiaj. :)
Spotkałam się z dobrą znajomą, której nie widziałam... Chyba lata.
Świetnie się rozmawiało, było smacznie i wesoło. ;)
Przy okazji polecę Wam jej bloga - *http://agnesskafashion.blogspot.de*
Bardzo możliwe, że gdzieś już widziałyście jej świetne stylizacje :)
Po dodaniu wpisu wskakuję w dresy i śmigam na rower, spalić dzisiejsze desery :D
Miłego dnia!
Aucun commentaire:
Enregistrer un commentaire