29 avr. 2014

sale & new in

Przez ostatnie dni Rossmann kusił, kusi i będzie kusił świetnymi okazjami - 49 %.
Skorzystałam z oferty na 'kolorówkę' związaną z oczami - kredki, eyelinery, tusze i cienie. Gdy zwabiona cenami zjawiłam się w drogerii, doszłam do wniosku, że niczego nowego na dobrą srpawę nie potrzebuję.
Z tej okazji dałam szansę kosmetykom z niższej półki cenowej, które przy takiej obniżce były niemal darmowe - postawiłam na testowanie.

Na pirwszy ogień poszedł pistacjowy eyeliner Lovely.
Cena: Około 8zł Około 4,10 zł

6

Eyeliner jest naprawdę mocno napigmentowany, posiada wygodny, precyzyjny pędzelek.
Jest trwały, nie wykrusza się z biegiem czasu.
Przy nakładaniu miałam tylko jeden problem - gdy chciałam zrobić kreskę 'na raty', nałożony wcześniej eyeliner wałkował się.Za tą cenę nie ma się co zastanawiać! Świetny kolor na wiosnę i - tymbardziej - lato.

9

Na tej samej półce mój wzrok przykuł tusz do rzęs, który wznosi i pogrubia rzęsy.
Cena: Około 12 zł  Około 6,12 zł

5Jeżeli chodzi o pogrubienie - efekt jest zaskakująco dobry. Samo uniesienie - moje rzęsy są pod tym względem problemowe - jest zauważalne, ale niesatysfakcjonyjące.
Tusz nie kruszy się, nie zauważyłam aby się rozmazywał.

Tusz jest, eyeliner jest - pomyślałam więc o żelu do brwi.
Wibo Eyebrow Stylist w kolorze brązowym.
Cena: Około 10 zł Około 5 z

3

4

Wyraźnie przyciemnia brwi - jest w tym zdecydowanie lepszy od mojego ulubionego korektora do brwi Delia Onyx.
Dyscyplinuje włoski i nadaje im zdrowego blasku - udany zakup, wygląda na to, że Delia pójdzie w odstawkę. (:

Zanim ruszyłam dalej, dofnęłam się do stoiska Lovely i tam wybrałam niebieską, połyskującą kredkę do oczu - dla mamy, lubi ten kolor (:

Cena: Około 5 zł Około 2,50 zł

7

Dobrze napigmentowana, bardzo trwała, nie ściera się.
W zestawie z temperówką - za tą cenę brać nie marudzić (:

Pora na ostatni zakup, który okazał się największym trafem wczorajszego dnia - Color Tattoo 24HR Maybelline 35.
Cena: Około 24 zł Około 12,25 zł

1

Mam już dwa cienie z tej serii - czarny mat i perłową biel. Oba stosuję najczęściej jako bazy.
Są trwałe, dobrze się rozprowadzają (co prawda połyskujące o niebo lepiej od matów) i mają świętną pigmentację.

2

Pula moich makijaży dziennych powiększa się (:
Cień jest cudownie lekki i pięknie odbija światło. Powieka wydaje się być nieco mokra i świeża - wszystko to przy naprawdę długiej trwałości.

8

3/4 powieki górnej oraz dolnej pokryte jest cieniem Color Tattoo, wewnętrzny kącik rozświetlony cieniem Inglot - AMC Shine 110, zewnętrzny kącik przyciemniony cieniem Inglot - Matte 363.
Rzęsy Ardell Demi Wispies.

Podsumowując (:

Największymi trafami okazały się:

  •  Wibo Eyebrow Stylist

  • Color Tattoo 24H


Tusz do rzęs robi na mnie dobre wrażenie jeżeli chodzi o pogrubienie, jednak uniesienie rzęs nie jest spektakularne - za tą cenę uważam to za zakup na 4+.

Zielony Eyeliner Lovely jest pięknie napigmentowany, jednak wymaga sprawnej ręki przy aplikacji - powtórzę się, ale przy takiej cenie nie można narzekać.

Kredka do oczu należy do mamy, jest zadowolona z koloru. Jak będzie się jej 'nosiła' dowiem się wkrótce.

Teraz odliczam dni do rozpoczęcia promocji ze szminkami i błyszczykami.
Mam już swoją zakupową whishlistę do zrealizowania (:

12412826164_83b8599739_b
Zdjęcie: tenditrendy.com

Wypatrzyłam sobie neonowy kolorek, padnie też pewnie na jakiegoś nudziaka (:

W przypadku Manhattan Water Flash liczę głownie na nudziaki.

wet_shot_glosse_manhattan

Zdjęcie: pinkmelon.de
Promocja będzie trwała 05.05-11.05.2014.

Teraz mam tylko nadzieję, że zdąże, zanim znikną!

24 avr. 2014

bourjois blush

Podczas mojej przygody z makijażem miałam doczynienia z wieloma róznymi różami do policzków.
Prasowane, sypkie, płynne, kremowe...
Póki co mam swoją trójkę ulubieńców, do dwójki których dołączył dziś róż Bourjois w kolorze nr 16 - Rose Coup De Foudre.

1

Zazwyczaj można kupić go w cenie nie przekraczającej 50 zł (Rossmann 49,99), jednak teraz, od 22 do 27 kwietnia (bądź do wyczerpania zapasów) można kupić go w Rossmannie za 25,50 zł - a jest to wspaniała okazja.

2

Wybrałam delikatny, brudnawy róż z drobinkami złota. Jako, że jestem posiadaczką jasnej karnacji, nie chciałam przesadzić z jakimś chłodnym odcieniem, ani nie przerysować efektu czerwieniami czy brązami.
Brudnawy róż ze złotem - idealny wybór - to naturalnie podkreślone policzki ze zdrowym, ciepłym blaskiem złota. Intensywność koloru zależy od ilości kosmetyku, tu gromna dowolność - ja lubię naturalny, delikatny efekt koloru.

"Szeroka paleta kolorów pozwoli Ci znaleźć odpowiedni odcień na dzień, na wieczór, na lato czy na zimę."

7

W opakowaniu znajdziemy pędzelek do nakładania różu, coś w rodzaju mini ulotki oraz podręczne lusterko - wygoda i użyteczność w kilku eleganckich centymetrach kwadratowych!
"Wbudowane lusterko i pędzelek ułatwiają małe poprawki."

3

Napis na ulotce możemy przeczytać mniej więcej taką informację: "Od 150 lat dzięki procesowi wypiekania Bourjois oferuje kobietom róż o niebywale lekkiej konsystencji, przejrzystości oraz łatwości w rozcieraniu. Niesamowite odcienie zawsze dają efekt naturalnego i zdrowego blasku."

5

"Wypiekana tekstura różu podczas aplikacji zamienia się w lekki puder, łatwy w nałożeniu i idealnie wtapiający się w skórę. Jedno pociągnięcie pędzelka uwalnia zniewalający aromat różany."

4

W skład różu nie wchodzą parabeny!
Pudełeczko zawiera 2,5 g kosmetyku, który po otwarciu jest ważny przez 18 miesięcy

PLUSY:

  • trwałość

  • intensywność koloru

  • łatwość rozprowadzania

  • podręczność i mały rozmiar

  • eleganckie opakowanie

  • naturalny efekt

  • zdrowy połysk (nienazbyt rzucający się w oczy)

  • pędzelek i lusterko w zestawie

  • perfumeryjny zapach przy aplikacji


MINUSY:

  • cena poza promocją


6

Jeżeli chciałybyście odświeżyć swój look na wiosnę, zachęcam Was do skorzystania z obecnej oferty Drogerii Rossmann. Ceny są naprawdę dobre, szczególnie w przypadku gdy chcecie spróbować czegoś poraz pierwszy, tak jak ja - różu Bourjois, który chodził za mną od roku.

Do 27 kwietnia trwa promocja -49% na podkłady, pudry, róże i korektory do twarzy.
Od 28 kwietnia do 4 maja -49% na tusze, cienie, eyelinery, kredki.Od 5 do 11 maja -49% na szminki, kredki do ust i lakiery.

10

Na koniec róż prezentujący się w makijażu dziennym.
Jestem zadowolona z efektu, amło tego, dowiedziałam się, że moja mama używała róży tej firmy już dawano i jest jak najlepszego zdania.

Razem z mamą - polecamy (:

21 avr. 2014

my first photoshoot

Ostatnio miałam okazję wspominać swoją pierwszą sesję zdjęciową, przy powstawaniu której odkryłam, że makijaż to coś, z czym przeżyję wspaniałą przygodę.

Nie myliłam się, wizaż i tematyka urodowa towarzyszy mi do dziś i nie zamierzamy się rozstawać.

Oto zdjęcia z pamiętnej sesji z Izabelą w roli fotografa.

IMG_0672 2

IMG_0775 2

IMG_0679 2

IMG_0799 2

IMG_0744 2

IMG_0703 2

Kamila4jjjjmjmmm kopia

Iza, jeszcze raz dziękuję!
Dzięki Tobie jestem tu, gdzie jestem.

Gorąco polecam Wam portfolio Izy:

www.facebook.com/pages/Izabela-Justyna-Blanka
www.maxmodels.pl/fotograf-sieucze.html

Życzę Wam miłego popołudnia!

 

11 avr. 2014

brows - update (inglot shadows)

brwi zapowiedź

Dziś przygotowałam dla Was wpis o tym, jak podkreślam swoje brwi.

Oczywiście, w zależności od potrzebnego efektu, maluję brwi na kilka sposobów, przy użyciu różnych kosmetyków - od prasowanych po te kremowe i płynne.

Tym razem chcę pokazać Wam, jak zrobić to najbezpieczniejszą metodą dla niewprawionej ręki - czyli przy pomocy suchych, prasowanych cieni.

Kremowe i płynne kosmetyki w tym przypadku, moim zdaniem, wymagają większej wprawy i pewnego gestu - jednak to je najbardziej lubię.

Ale po kolei, zacznijmy od początku!

Przygotuj:

  • 2 cienie o jednakowej tonacji, jaśniejszy i ciemniejszy

  • skośny, precyzyjny pędzelek

  • białą, kremową, matową kredkę

  • utrwalającą odżywkę do brwi

  • pęsetkę

  • trymer

  • kostkę lodu


Zanim przystąpimy do makijażu brwi, musismy się przygotować.

Po pierwsze, jeżeli nasze brwi nie są wyregulowane (co zrobiłam specjalnie dla Was) musimy doprowadzić je do ładu.
Nie będę mówiła w tym wpisie o wyznaczaniu kształtu brwi i dokładnej regulacji, ponieważ to materiał na osobny, sprecyzowany wpis.
Zakładając, że większość z Was brwi już 'poskubała' zacznijmy od momentu zaniedbanego łuku brwiowego.

W moim przypadku wygląda to tak:

1

Z powodu choroby, gdzie nie opuszczam swojego pokoju, udało mi się na potrzeby wpisu znacząco "pogorszyć" stan swoich brwi.

1. Zaczynam od regulacji włosków pod łukiem brwiowym - pęseta Avon i lód pod ręką.
Lód dla złagodzenia bólu i zmniejszenia ewentualnej opuchlizny czy zaczerwienienia.

Pamiętaj, włoski wyrywaj zgodnie z kierunkiem ich wzrostu!

2

2. Włoski ponad łukiem nie wyglądają zbyt ładnie, prawda? Spokojnie, znam to powiedzenie, że włosków "z góry" nie należy depilować - z róznych powodów.
Ja jednak uważam, że dokładnie jak w przypadku włosków wokół ust, meszek ponad brwiami (rosnący często od końca brwi, przez skroń do linii włosów) przeszkadza w wygładzeniu ich kształtu i wydobyciu tego, na czym nam zależy. W tym celu używam malutkiego, precyzyjnego trymera i podcinam nadprogramowe włoski.

3

3. Zaczesz brwi czystą szczoteczką (taką jak z tuszu do rzęs) i sprawdź, czy nie musisz podciąć jeszcze kilku włosków (zdarza mi sięrobić to w wewnętrznym kąciku brwi, gdzie włoski są dłuższe od pozostałych i nieładnie sterczą ku górze).

4

4. Gdy nałożysz już podkład na całą twarz, wyczesz go z brwi, na któych zapewne osiądzie. Zrób to tą samą szczoteczką, którą przeczesałaś brwi wcześniej.

5

5. Odżywką do brwi (przyciemniająca i układająca, w moim przypadku brązowa, firmy Delia - Onyx) przeczesz dokładnie wszystkie włoski, starając się "uczesać" je tak, jak chciałabyś aby się utrwaliły.

Przeważnie nakładanie odżywki i układanie włosków wygląda mniej więcej tak:

6 6

6. Jeżeli masz wrażenie, że nałożyłaś zbyt dużo odżywki, a Twoje brwi są posklejane, przeczesz je czystą szczoteczką, tak samo, jak je układałaś.
Gdy odżywka zaschnie możesz przejść do użycia cieni.

Pamiętaj, aby mieć indywidualnie dopasowaną tonację cieni!
Brwi powinny (co nie znaczy, że muszą w każdym przypadku) być odrobinę jaśniejsze od włosów.

Tak wygląda mój zestaw:

13

14

Możesz użyć zwykłych cieni - ciągle pamiętając o jednakowej tonacji.

15

16

Jako pierwszego używam jaśniejszego, wypełniam nim cały kształt brwi. To bezpieczne, cień nie jest zbyt kontrastowy, więc jest małe ryzyko, że coś pójdzie nie tak.

7

8

7. Kiedy wypełnisz już brwi jaśniejszym cieniem, nabierz na skośny pędzelek odrobinę ciemniejszego i zacznij wyznaczać dolną granicę włosków - jest ona najważniejsza w całym makijażu brwi - definiuje ich kształt, podnosi je, nadaje im trójwymiarowości. Jeżeli coś wyjdzie krzywo - nie martw się, w ostatnim kroku to naprawimy.

Nie zaczynaj nanoszenia ciemnego cienia od początku brwi, aby uzyskac bardziej naturalny, cieniowany efekt, zacznij od 1/4 długości brwi. Pamiętaj, na koniec rozetrzyj wszystkie ostre granice pomiędzy cieniami.

9

Rada: Chcesz powiększyć oczy i wyszczuplić twarz? Przedłuż zewnętrzny kącik brwi, nie za mocno! Skronie wydadzą się mniejsze, a co za tym idzie twarz wyda się węższa, zwiększy się obszar samego oka i optycznie samo oko.

10

8. Przed Tobą ostatni krok! Ostateczne zdefiniowanie lini brwi. W tym celu możesz użyć jasnego korektora, lub tak jak ja, białej, kremowej kredki - co potęguje efekt uniesienia brwi, bądź jednak ostrożna i dokładnie rozetrzyj kredkę. Jeżeli tego nie zrobisz, osiągniesz przerysowany efekt. Jeżeli wydaje Ci się, że cieniowanie kredki nie jest jeszcze przez Ciebie opanowane, skorzystaj z korektora, który możesz potem pokryć jasnym, cielistym cieniem.

11

Jeżeli zdecydowałaś się na kredkę, najpierw dokładnie doprowadź ją do linii włosków, potem rozcieraj ku dołowi, w stronę powieki. Zewnętrzny kącik rozetrzyj najdokładniej, w przeciwnym przypadku uzyskasz efekt wystających poza owal twarzy brwi.

12

Włoski możesz, ale nie musisz, utrwalić jeszcze raz odżywką, nadmiar wyczesać - i tak prezentuje się efekt końcowy.

Z biegiem czasu nabierzesz wprawy i będzie Ci szło coraz lepiej i szybciej. Obecnie zajmuje mi to około 5 minut - a zmiana jest znacząca.

Za jakiś czas postaram się dla Was przygotować wpis o tym, jak malować i modelować brwi przy pomocy kremowych kosmetyków, które dadzą nam większą trwałość i precyzję.

Stay tuned!

 
Facebook