26 janv. 2016

long lasting velvet matte

Najpewniej większość z nas obserwujących urodowe trendy i podążających za modą chociaż przez chwilę chciało mieć długotrwale matowe i wyraziste usta.
Jeżeli tak, to możemy sobie przybić piątkę. Jeżeli nie – może Cię zainteresuję (:
Pierwsze podejścia do matowych ust miały miejsce już jakiś czas temu ze szminkami Golden Rose (Velvet Matte Lipstick). Jak się skończyły?
Napigmentowane kolory, znośna konsystencja, ale. ALE. Niesamowicie wysuszone usta (wiem od wielu z Was, że szminki nie wysuszały Wam ust tak jak mi, ale moje usta są, powiedzmy „wyjątkowe”) i całkiem dobra trwałość.
Niestety nie udało mi się z nimi pogodzić, mimo peelingów, balsamów, no nie wyszło nam i tyle.
Zastanawiałam się nad matowymi pomadkami w płynie od Anastasia Beverly Hills lub Bourjouis, zebrały wiele pozytywnych recenzji, z niewysuszonymi ustami włącznie.
Jednak w obu przypadkach mamy do czynienia z niemałymi cenami, nawet jeżeli Bourjouis jest o niebo tańsze od Anastasii.
NYX-Matte-Lipstick-Shy-Temptress-Street-Cred-Eden-Aria-Siren-Review-SwatchZdjęcie:oliviafrescura.com
Aż tu nagle pewnego dnia firma bornprettystore.com zaoferowała mi ciekawy asortyment kosmetyków i akcesoriów. Pierwsze co zwróciło moją uwagę to CENY.
Kochane, za grosze można kupić takie skarby, że głowa mała (:
Co mają do tego matowe szminki? A to, że znalazłam w ich ofercie pomadki za 1,99 $ z darmową dostawą…
Na próbowanie wybrałam sobie dwa kolorki – naturalny i drugi bardziej szalony, bo fioletowy. Czemu tylko dwa?
Żeby sprawdzić pigmentację, formułę i nie robić zapasów czegoś, czego nie jestem pewna.
5p
Dotarły do mnie po dwóch tygodniach (uroki zamawiania w okresie świąt) porządnie zapakowane.
Od razu sprawdziłam kolory. Zrobiłam swatche na przedramieniu i od razu byłam mile zaskoczona.
2p
Pigmentacja jest cudowna! Wystarczy jedno maźnięcie i już, skóra dokładnie pokryta. No ale jak to będzie wyglądało na ustach? No i gdzie ten mat?
Postanowiłam zacząć aplikację od koloru nude. Początkowo był błyszczący, dość gęsty i nie miał bliżej określonego zapachu.
Aplikator jest niezwykle precyzyjny, obyło się bez pędzelka, co w moim przypadku jest rzadkością.
4p
Uwaga! Na zdjęciu poniżej widzicie JEDNĄ warstwę kosmetyku! Krycie – cudo.
(Tak, mam piegi na ustach (; )
6p
Po jakiejś chwili pomadka zastyga i staje się matowa, nie dając uczucia wysuszenia.
Kiedy zasycha trzeba jednak uważać, żeby nie zaciskać ust, bo się trochę skleja, ale to tylko do momentu całkowitego zaschnięcia.
7p
Przepiękny mat! Zastanawiam się, czy nie byłby odpowiednikiem nieuchwytnego kolor od Anastasii – Dusty Rose (:
Jeżeli chodzi o demakijaż – tu zaczyna się walka. Producent nie żartował z określeniem long lasting. Pomadka jest na prawdę trwała. Nie zabarwia skóry, ale bardzo mocno się jej trzyma.
Dobre, tłuste mleczko załatwia sprawę. (:
Fiolet w odróżnieniu od nude posiada zapach – coś owocowego, nie jestem w stanie określić. Jest bardzo słodki. Konsystencja jest taka sama jak w przypadku poprzedniego.
Jedna warstwa – całkowicie pokryte usta. Przy takim kolorze to już coś. Miałam jednak wrażenie, że trochę bardziej suszy, mimo to, skórki nie ucierpiały (:
1p
Muszę przyznać, że w cenie około 3,98 $ (przesyłka darmowa) zdobyłam dwie świetne matowe pomadki, które nie „mordują” moich ust (:
3p
Gorąco polecam Wam zajrzeć na stronę sklepu bornprettystore.com i mam dla Was specjalny kod, dzięki, któremu dostaniecie 10% zniżkę na wszystkie nieprzecenione przedmioty (:
KMRH10
Na pewno znajdziecie coś dla siebie, a ceny powalą Was na kolana (:
* * * Tutaj link do pomadek: klik * * *


Facebook