Odłóżmy na bok
Pokażę Ci popularną, naturalną metodę na powiększenie ust, która daje efekty już podczas pierwszych sekund stosowania.
Wymaga od Ciebie odrobiny cierpliwości i wytrzymałości (: Ale po kolei!
Jestem posiadaczką przeciętnych ust, pełna dolna warga, lekko zadarta ale dość płaska, wąska po bokach górna warga - przydałoby się zrobić coś z górną wargą, tak, aby usta były pełniejsze.
Usta na obu zdjęciach nie są pokryte żadnym kosmetykiem nadającym kolor - żywszy kolor na prawym zdjęciu to zasługa naszego "powiększacza".
Co będzie potrzebne dla uzyskania takiego efektu?
- 100% olejek cynamonowy (sklep zielarski ~ 12 zł)
- biała wazelina kosmetyczna ( 2-3 zł)
- szpatułka do wymieszania kosmetyku (10 - 50 gr)
- sterylne pudełeczko na gotowy kosmetyk ( ~90 gr)
Do pustego, mniejszego pojemniczka za pomocą szpatułki (może być drewniany, płaski patyczek) nakładamy mniej więcej łyżeczkę wazeliny - tu kwestia pozostawia dużą dowolność, wszystko zależy od tego jak duży macie pojemniczek i jak dużo produktu chcecie zrobić za jednym razem. Ważne, aby wazelina nie wypełniała pojemniczka po brzegi - uniemożliwi nam to wymieszanie jej z olejkiem cynamonowym.
W moim przypadku jest to czubata łyżeczka wazeliny, do której dodam kilka kropel olejku.
UWAGA! Podczas wkrapiania olejku unikajcie jego kontaktu z oczami i nieosłoniętą skórą - olejek może być używany jedynie po rozcieńczeniu ( w tym przypadku z wazeliną), nie w czystej formie, ponieważ jest środkiem silnie rozgrzewającym (pobudza krążenie), i możecie skazać się na bardzo niekomfortowe pieczenie oraz zaczerwienienia. W przypadku dostania się olejku do oczu, szybko je przemyjcie wodą!
Ile kropel olejku? Wszystko ponownie zależy od Was, w tym przypadku od Waszej wytrzymałości na efekt rozgrzewający. Najlepiej zacząć od kilku kropel na czubatą łyżkę wazeliny (na przykład 3 kropel). Całość ostrożnie mieszamy szpatułką do uzyskania jednolitej, kremowej konsystencji.
Obecnie stosuję miksturę w proporcjach 1 łyżeczka wazeliny / 10 kropel olejku - nie od razu idźcie w moje ślady, bo się zniechęcicie (:
Zaczynajcie powoli, z czasem zwiększając ilość kropli.
Przygotowaną miksturę nakładamy cienką warstwą na oczyszczone usta, najlepiej pędzelkiem lub czystą szpatułką, nie wychodząc poza ich kontur, to ważne! Jeżeli wyjdziemy poza kontur ust, rozgrzewający efekt zaczerwieni nam skórę wokół ust, co da nam efekt rozmazanej, niedbale przy demakijażu, czerwonej szminki, lub usta klauna, nie, nie, nie. Tylko same wargi do granicy ze skórą twarzy.
Jeżeli nakładaliśmy kosmetyk palcami, natychmiast umyjmy ręce!
Rozgrzewanie zaraz po nałożeniu takiego kosmetyku jest bardzo silne, porównywalne do tysięcy igiełek wbijanych w skórę ust (mówię tu o moich proporcjach 10 kropli / łyżkę, dlatego zalecam Wam, dla przywyknięcia, zacząć od dużo mniejszej ilości kropli).
Od razu wyprzedzę Wasze pytania - nie, nie poparzycie się tak przygotowaną miksturą (: Jest to uczucie mrowienia, pieczenia, po 30-40 sekundach ustępuje całkowicie, pozostawiając delikatnie, ale to na prawdę bardzo delikatne uczucie zdrętwiałej wargi - jak przy zbyt długim zagryzaniu ust.
Po minucie zauważycie już efekt. W tej chwili Wasze usta będą już powiększone, pełniejsze i lekko zarumienione przez pobudzone krążenie krwi w ich obrębie, a wspomniane uczucia (mrowienie, pieczenie, odrętwienie) w tym momencie mijają jak ręką odjął.
Zaraz po ustąpieniu mrowienia możecie śmiało nałożyć swoją ulubioną szminkę czy błyszczyk na usta. Efekt powiększenia jest indywidualny, tak samo jego czas utrzymywania się. W moim przypadku są to 4h od nałożenia. Regularne stosowanie takiej mikstury ma ponoć dawać coraz to trwalsze efekty, niektóre dziewczyny stosują ją każdego wieczoru w celu uzyskania trwałego efektu. Ja póki co używam jej przed pomalowaniem ust, gdy wychodzę (:
Tak przygotowany kosmetyk możecie mieć ze sobą wszędzie, malutki, szczelny słoiczek zmieści się do każdej torebki (:
Olejek cynamonowy nie jest wskazany dla kobiet w ciąży oraz osób na niego uczulonych!
Resztę olejku możecie - wedle potrzeb - wykorzystać na przykład do:
- masaży antycellulitowych (dodając 1-2 krople na każdą łyżkę olejku bazowego)
- do wzbogacania balsamów do ciała (1-2 krople na każde 10 ml balsamu)
- wkraplać do kominka do aromaterapii (1-3 kropli)
Aromaterapia przy użyciu olejku cynamonowego może pomóc w przypadkach depresji, obniżonego wigoru, pomaga przy infekcji zatok (inhalacje).
Pamiętajcie, nie stosujcie