15 déc. 2015

my own feeder

Kocham zwierzęta, uwielbiam je głaskać, bawić się z nimi oraz… Dokarmiać! (:
Poza tym lubię też je obserwować i robić im zdjęcia.

7a

8a

Zawsze jest mi szkoda zwierząt zimą. Wiem, że są przystosowane i tak dalej, no ale jeżeli mogę coś więcej dla nich zrobić, to bardzo chętnie! (:
Dawno temu z nudów „zaprojektowałam” (to duże słowo) karmnik dla ptaków.

Feedera

Pomysł z głowy, prosta wizualizacja 3D w Sketch Up’ie i, potem fizyczny model.
Co dalej? Impregnacja!

5a

Radzę dobrze wietrzyć pomieszczenie podczas malowania (;

002a

Kilka warstw impregnatu, kilka dni schnięcia, i jest!
Przewidziany otwierany daszek ułatwiający sprzątanie i dokładanie pokarmu i siana.

2a

Transparentna ściana z tyłu umożliwiająca mi moją ulubioną obserwację i robienie dyskretnych zdjęć (oczywiście bez flesza! (: )
Z czystego kaprysu dodałam delikatną lampkę solarną, w mojej dobrej wierze poprawiającą widoczność. Gadżet, lubię technologię więc powiedzmy, że sobie poszalałam (;

1a

Karmnik zamontowałam na oknie, w miejscu gdzie niegdyś mocowałam słoninę (bez soli!) na parapecie.
Teraz czekam tylko na gości! (;

4a

3a

Dajcie znać jak Wam się podoba (:
Też dbacie o zwierzęta zimą? Chętnie poczytam! (;

Facebook