Dziś mam dla Was metamorfozę pewnej Pani.
Dla bystrego oka, oczywiste będzie, że...
Jest to moja Mama (:
Mama jest posiadaczką cery dojrzałej, mieszanej - miejscami błyszczy się, miejscami jest przesuszona.
Delikatne, popękane naczynka sa widoczne szczególnie na szczytach policzków i w okolicy skrzydełek nosa.
Kiedyś grube i gęste brwi z czasem przerzedziły się i pojaśniały.
Na codzień makijaż mamy wygląda następująco:
- jasny niebieski i granatowy cień, szarości, czasem jasny róż
- odrobina różu na policzkach
- wytuszowane rzęsy
- ciemniejsze (czerwonawe, bordowawe) usta
- od jakiegoś czasu (za moją namową) sypki puder transparentny - na błyszczenie się skóry
Wyżej wymienione kolory błędnie są uznawane za stonowany makijaż kobiety eleganckiej, dojrzałej - moim zdaniem dodają lat i odbierają blask.
Zadaniem makijażu dla cery dojrzałej jest rozpromienienie jej, nadanie jej blasku i świeżości, rozjaśnienie i wygładzenie, oraz przede wszystkim - nie podkreślanie oznak starzenia się skóry!
Powinno się uważać między innymi na:
- ciemne, kontrastowe cienie
- cienie w zbyt żywych kolorach (niekoniecznie tyczy się pomadek i szminek) - tęczówka z wiekiem często blaknie, a nakładając mocno napigmentowany, żywy kolor jeszcze bardziej to podkreślimy
- zbyt grubą warstwę podkładu i korektorów
- bardzo ciemne szminki, pomadki
- nakładanie tylko jednego, jasnego perłowego cienia na całą powiekę
Nie jest to z pewnością wszystko, ale to, co w pierwszej kolejności przychodzi mo do głowy, gdy pada hasło - makijaż skóry dojrzałej.
Makijaż oczyszczonej i nawilżonej skóry zaczęłam od dodatkowego nawilżenia okolic oczu i ust. (HD Elixir MUFE)
Następnie przeszłam do ukrycia popękanych naczynek, zaczerwienień i przebarwień (korekor zielony Wibo 4in1, Camouflage Catrice 010)
Całą twarz, schodząc w kierunku szyji pokryłam podkładem w jasnym, ciepłym kolorze przy pomocy gąbeczki, która pochłania nadmiar kosmetyku. (Revlon Colorstay 150 Buff).
Brwi uczesałam czystą szczoteczką, następnie podmalowałam nadając im grubość i definiując kształt za pomocą brązowego eyelinera Rimmel Waterproof Gel Liner z dodatkiem podkładu.Następnie utrwaliłam ołożenie włosków za pomocą Wibo Eyebrow Stylist w brązie.
Makijaż oka wykonałam moim nowym, ulubionym kremowym cieniem Color Tattoo Maybelline 35 (3/4 górnej powieki, pomijając wewnętrzne kąciki).
Wewnętrzny kącik (dolnej i górnej powieki) to Inglot AMC Shine 110, cieniowanie zewnętrznej częsci powieki, ku skroniom to Inglot 423 Pearl. Cieniowanie ku górze, ku brwiom - Inglot Matte 390.
Dolna powieka - jej 3/4 od zewnątrznego kącika to mieszanka złotego i brązowego cienia Inglot - Matte 363 & 106.
(Cienie połyskujące blendowałam matowymi, aby nie przesadzić z błyszczeniem.)
Na niemalże koniec skośnym pędzelkiem Inglot (31T) przy samej linii rzęs, zazynając od brzegu tęczówki (znów 3/4 długości powieki) przy wewnętrznym kąciku narysowałam cieniutką kreskę czarnym cieniem (Inglot AMC63) wyciągając około 3 mm poza koniec krawędzi oka.
Na koniec wytuszowałam rzęsy - Mama ma dokładnie takie same rzęsy jak ja, żeby je podkręcić trzeba cudu (:
Aby utrwalić podkłąd i jego zmaowienie oszczędnie przypudrowałam całą twarz, zachodząc deliktanie na szyję. (Rimmel Stay Matte 001 Transparent)
Owal twarzy, szyję i nos wymodelowałam bronzerem Honolulu W7, policzki ożywiłam różem Bourjois Blush 16 Rose Coup de Foudre.
Usta postanowiłam zrobić w nietypowym dla mamy kolorze - brudnym różu.
Zaczęłam od obrysowania ust konturówką (Bourjois Levres Contour 15 Rose precieux), następnie pokryłam je różem w płynie - świetnie się nadaje i ma piękny, matowy kolor! (Inglot AMC Face Blush 82).
Matowe usta? Tak, w tym przypadku - gdy makijaz oka jest połyskujący - nie chciałam przesadzić z dodatkowym błyszczeniem, a jedynie podkolorować usta zdrowym odcieniem różu.
Kąciki ust rozjaśniłam wcześniej jasnym korektorem, aby je wygładzić (optycznie zniwelować ich opadanie).
Podsumowując:
- Wybrałam dla Mamy złoto i brązy, ponieważ pięknie ocieplają jej jasną karnację oraz podbijają błękit tęczówki.
- Makijaż oka jest typowo otwierający je, podnoszący opadające powieki.
- Jaśniejsze niż zazwyczaj usta nie wprowadzają na twarzy dodatkowego kontrastu, dając efekt wygładzenia skóry całej twarzy.
- Bronzer pod linią żuchwy stwarza wrażenie domowego liftingu, tak jak podkreślony kształt brwi.
- Nawilżenie cery dojrzałej, to podstawa.
- Co za dużo to niezdrowo - minimalna ilość podkładu i korektora.
Jak Wam się podoba moja odmieniona Mama?
Bo mi bardzo! (:
Aucun commentaire:
Enregistrer un commentaire