12 sept. 2014

pierre rene skin balance cover

Jakiś czas temu stałam się posiadaczką podkładów Pierre Rene Professional.
Według zapewnień producenta są to fluidy wodoodporne, intensywnie kryjące (stąd cover w nazwie produktu), które mają idealnie dopasowywać się do struktury skóry.
Warto też wspomnieć o zapowiadanej trwałości , gdzie mowa aż o 12 godzinach.

1 a

Posiadam fluidy w trzech odcieniach:

020 champagne
021 porcelain
023 nude

3 a

Szybko przystąpiłam do trwających kilka dni testów, aby móc podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami.
Zacznę od prezentacji odcieni w różnych warunkach oświetleniowych.

Zdjęcia wykonywałam w 3 typach oświetlenia: lampa pierścieniowa (5400K) , lampa błyskowa oraz popołudniowe światło dzienne.

Lampa pierścieniowa - fluid bezpośrednio po nałożeniu:

lampa 1 a

Lampa błyskowa - fluid bezpośrednio po nałożeniu:

blysk1 a

Światło dzienne - fluid bezpośrednio po nałożeniu:

dzienne 1 a

Podkłady posiadają aksamitną, kremową konsystencję, zachowując swoje właściwości kryjące podczas rozcierania.
Zauważyłam niesamowicie przyjemny zapach kosmetyku, który uwalnia się zaraz po jego wydobyciu - nie wiem czemu, ale kojarzy mi się z pieczeniem babeczek, jest niezwykle słodki i przyjemny dla nosa (:

Lampa pierścieniowa - fluid po delikatnym roztarciu:

lampa 2 a

Lampa błyskowa - fluid po delikatnym roztarciu:

błysk2 a

Światło dzienne - fluid po delikatnym roztarciu:

dzienne 2 a

Nie sugerujcie się grubością naniesioną na skórę mojej ręki - jest to ilość jaka uznałam za potrzebną, aby odpowiednio ukazać Wam konsystencję podkładów.
Wystarczy na prawdę cienka warstwa naniesiona na skórę twarzy aby uzyskać fenomenalne krycie - bez uczucia gęstej maski!

Pora na zdjęcia podkładu nałożonego w odpowiedniej ilości (:

Lampa pierścieniowa - cienka warstwa fluidu po wyschnięciu:

lampa 3 a

Lampa błyskowa - cienka warstwa fluidu po wyschnięciu:

błysk3 a

Światło dzienne - cienka warstwa fluidu po wyschnięciu:

dzienne 3 a

Wspominałam o zapowiadanym przez producenta dopasowywaniu się podkładu do struktury skóry - postanowiłam to sprawdzić, robiąc zdjęcie fragmentowi mojej cery w dość dużym przybliżeniu.
Zanim przejdę do sedna - zapowiadając ten wpis, zaznaczyłam, że jestem w szoku, jeżeli chodzi o opisywane podkłady. Szok ten jest uczuciem jak najbardziej pozytywnym.

Podkład jest niemal niewidoczny na skórze, pozostaje niewyczuwalny dla skóry przy czym zachowuje genialne krycie! Z czymś takim się jeszcze nie spotkałam, a wierzcie mi na słowo - miałam do czynienia za wieloma markami.

Widzicie gdzieś 'maskę'? (:
P.S. Zignorujcie moje 'futerko' (;

skora a

Do tej pory sumiennie używałam podkładów z dużo wyższej półki cenowej. To już prawie dwa lata, jak tworzyliśmy w miarę udany związek (: W momencie kiedy wypróbowałam zdecydowanie tańszy - i chciałoby się rzec mniej popularny - Skin Balance od Pierre Rene Professional, droższe (ok. 100zł) fluidy i ja rozstaliśmy się w zgodzie (:

Przez cały czas stosowania popularnych podkładów moja cera zmieniła swoje wymagania, na początku były one idealne, z czasem jednak moja cera zaczęła świecić się po 2-3 godzinach i wymagała ciągłego matowienia, czy poprawek.

Byłam w szoku, gdy moja - na co dzień mieszana, kwalifikująca się do tłustej - cera idealnie przyjęła nowy podkład, w którym wytrzymałam BEZ POPRAWEK 13 h!

Co tu dużo mówić, przejdźmy do podsumowania!

2 a

PLUSY:

+ genialne krycie (moje naczynka nie wymagają już dodatkowego korektora)
+ lekkość+ trwałość (u mnie powyżej 13h)
+ przyjemny zapach
+ niska cena (23,50 zł)
+ nie zostawia smug
+ nie wyciera się
+ nie błyszczy się
+ nie waży się po całym dniu
+ jest wodoodporny - na deszczową jesień lub gorące lato jak znalazł!
+ posiada pompkę
+ nie zasycha na 'wiór'
+ nie ciągnie skóry
+ nie uczula

MINUSY:

- jeżeli mam być szczera, nie dopatrzyłam się ANI jednego, znalazłam swój nowy podkład (:

eytkie a

Szczerze gorąco polecam Wam wypróbowanie tej linii podkładów, cały czas nie mogę wyjść z podziwu, jak mogłam ich wcześniej nie zauważyć (:
Odkąd je mam, są stałym elementem mojego makijażu, na pewno sięgnę po więcej!

Podkłady oraz mnóstwo innych kosmetyków możecie kupić na: www.pierrerene.pl

Jeżeli któraś z Was miała do czynienia z tymi fluidami bądź jest ciekawa ich sprawowania, gorąco zapraszam do dyskusji pod tym postem, jestem ciekawa Waszych opinii!
Spośród Waszych opinii wybiorę najciekawszą, której autorka otrzyma ode mnie 2 próbki podkładu z serii COMFORT MATT* w odcieniu natural :)

 

*Comfort Matt to podkład 2w1 - podkład matujący + korektor, który idealnie dopasowuje się do stref tłustych i suchych. Absorbuje nadmiar sebum i redukuje świecenie się skóry.

Aucun commentaire:

Enregistrer un commentaire

Facebook